Witaj w Forcie Ya

Pozwól, że Cię oprowadzę po naszych skromnych progach. W dziale Komiks znajdziesz, publikowany od 2001 roku, tworzony przez Marę i Fallow komiks Miralis i Trent, powstały na podstawie pewnej rozegranej lata temu sesji RPG. To opowieść o losach pewnej czarodziejki i elfiego wojownika, którzy, szukając przygód, przemierzają świat. Choć to nie wszystko, są też inne komiksy, mniej lub bardziej powiązane z przygodami tej dwójki.

Więcej prac Mary i Fallow znajdziesz w dziale Grafika, gdzie, poza mnóstwem mniej lub bardziej powiązanych z komiksami ilustracji, zamieściliśmy również kartki kalendarzy wydawanych mniej lub bardziej regularnie od 2002 roku.

W przypadku pogubienia się w postaciach komiksu, kto kim jest, gdzie się pojawił i w podobnych zagadnieniach, zajrzyj do Encyklopedii.

Dział Tekst to w dużej mierze dramaty Lorda Ya, najczęściej bazujące na twórczości J.R.R. Tolkiena, ale są wyjątki. Jest też tam kilka tekstów znajomych autorów. Część z tekstów doczekała się różnego rodzaju adaptacji filmowych, które znajdziesz w dziale Film.

Najnowsze wieści

niedziela, 31 grudnia 2017 A.D autor: Lord Ya

I grudzień. Udało się uwinąć w kalendarzem 2016 przed końcem 2017. Czyli w 2019 możecie liczyć na kalendarz 2018. No właśnie, jak szybko wpadniecie na facebookowy profil Trenta to uda Wam się załapać na konkurs.

niedziela, 24 grudnia 2017 A.D autor: Lord Ya

Powiedziało się październik, trzeba powierdzieć też listopad. Czyli listopadowy obrazek z kalendarza 2016. I oczywiście, powiedziało się 19, trzeba też powiedzieć 3. Ok, wiele sensu to nie ma, rzecz w tym, że: Widok trzeci: De.

niedziela, 17 grudnia 2017 A.D autor: Lord Ya

Zupełnie zapomniałem, że mamy kalendarz 2016 do skończenia. W takim razie łapcie październikowy obrazek. A do tego kolejny widok Góry Przeznaczenia, tym razem z numerem 19: Jak motyl.

sobota, 30 września 2017 A.D autor: Lord Ya

Aktualizacja nieco po czasie, ale oto jest. I mamy dla was: komendanta.

piątek, 22 września 2017 A.D autor: Lord Ya

Żarty o strzałach w kolano są już chyba niemodne, więc po prostu: Shironami.